| North Coast |
|

Od kilkunastu lat North Coast pracuje na miano lidera na krajowym rynku importerów i dystrybutorów wysoko gatunkowej żywności. Firma została założona w 1992 roku jako sp. z o.o., a w 2005 roku przekształciła się w spółkę akcyjną.
|
|
|
 |

| |
| Źródło |
Parkiet |
| Data publikacji |
2008-06-03 |
| Tytuł |
North Coast z lekkim poślizgiem |
| Opis |
W tym roku spółka chce się skupić na uzdrowieniu przynoszącej straty mleczarni i otwieraniu kawiarni |
W tym roku spółka chce się skupić na uzdrowieniu przynoszącej straty mleczarni i otwieraniu kawiarni. Pierwsze miały ruszyć w drugim kwartale, ale ciągle ich nie ma. Teraz z kolei jest mowa o trzecim. Czy uda się dotrzymać tego terminu?
W III kwartale dystrybutor żywności importowanej ma otworzyć dwie kawiarnie pod marką Espressamente Illy - jedną w Krakowie, a drugą w Warszawie. Wcześniej jednak zapowiadano, że kawiarnie ruszą do końca II kwartału. Z czego wynika opóźnienie? - Polska jest bardzo ważna dla Illy. Dlatego koncepcja i strategia były trochę dłużej dopracowywane, niż wcześniej przewidywano - wyjaśnia Giorgio Pezzolato, wiceprezes North Coast. Dodaje, że opóźnienia wynikają też z nieprzewidzianych wcześniej prac adaptacyjnych w lokalach. - Na przykład w Warszawie okazało się w trakcie remontu, że musimy zrealizować dodatkowe prace, związane z przygotowaniem stropu - mówi.
Zarząd podkreśla, że w planach jest również uruchomienie kolejnych kawiarni, a teraz trwa poszukiwanie odpowiednich lokalizacji. W niektórych placówkach ma być też część delikatesowa (np. w Warszawie).
20 mln zł na mleczarnię
W tym roku North Coast zamierza się skoncentrować na restrukturyzacji przejętej w ubiegłym roku za 3,2 mln zł mleczarni Latteria Tinis. Przypomnijmy, że w 2007 roku miała ona ponad 2 mln zł straty. North Coast zamierza zainwestować w tym roku w mleczarnię około 20 mln zł (m. in. w zakup maszyn). - Złożyliśmy wniosek do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o dofinansowanie ze środków unijnych - mówi wiceprezes Pezzolato. Spółka liczy na 50-proc. wsparcie z UE. Inwestycja powinna się zakończyć w IV kwartale. W 2009 roku mleczarnia ma być na plusie.
20 proc. udziałów w Latterii Tinis objęła włoska firma Alival, która zajmuje się m.in. przetwórstwem mleka. North Coast podkreśla, że wniesie ona również know-how, niezbędny do rozpoczęcia w Latterii produkcji sera mozzarella oraz zapewni rynki zbytu. Docelowo ponad 50 proc. wyrobów mleczarni ma trafiać za granicę (m.in. do Włoch i Niemiec).
Drugi kwartał powyżej planu
Od tegorocznych wyników mleczarni w dużej mierze zależy, czy grupie uda się zrealizować prognozy na 2008 rok. Zakładają one, że skonsolidowany zysk netto wyniesie 14 mln zł, a przychody ze sprzedaży - 160 mln zł. - Spółka nie widzi zagrożeń dotyczących realizacji prognozy na 2008 rok. W II kwartale North Coast odnotowuje bardzo dobre wyniki sprzedaży - lepsze niż zakładane prognozy - mówi wiceprezes Pezzolato. Dodaje, że II kwartał 2008 roku będzie pierwszym, kiedy będzie można porównać wyniki skonsolidowane.
W tym roku North Coast zamierza raczej skupić się na rozwoju organicznym. - W tym momencie nie ma żadnych wiążących decyzji czy mocno zaawansowanych rozmów w sprawie przejęć - mówi Giorgio Pezzolato.
Podobnie jak w roku ubiegłym, w tym również spółka planuje podzielić się z akcjonariuszami zyskiem. Zarząd proponuje, by dywidenda wyniosła 16 groszy na akcję (wobec 12 groszy w 2007 roku). Nad tą propozycją będzie głosowało walne zgromadzenie akcjonariuszy, które zwołano na 18 czerwca.
|
wstecz
|
|
|
|
|